Co starożytne nauki mówią o jakości naszego doświadczenia medytacyjnego?

Aby dobrze odpowiedzieć na to pytanie odniosę się do fundamentów sztuki medytacji. W sutrze 62, czyli tak zwanej Dłuższej Poradzie dla Rahuli, Budda daje instrukcje, aby Ruhula medytował jak ziemia, jak woda, jak powietrze, jak ogień, jak kosmos…

„Rāhula, naprawdę powinieneś widzieć w ogóle jakąkolwiek formę – przeszłą, przyszłą lub obecną; wewnętrzną lub zewnętrzną; daleko lub blisko: wszystkie formy – z właściwym zrozumieniem: „To nie jest moje, nie jestem tym, to nie jest moje ja. Formę, Rāhula, a także uczucie i percepcję, wybory i świadomość.”

Każdy żywioł, który obserwujemy w świecie zewnętrznym jest również obecny wewnątrz nas. 

Wewnętrzny element ziemi to wszystko co jest wewnątrz nas i jest czymś twardym, trwałym i organicznym. Włosy, paznokcie, kości, wątroba, serce, płuca, niestrawione jedzenie, kał itd…

Wewnętrzny element wody to wszystko co jest wodniste, płynne i organiczne, ma charakter wewnętrzny i należy do jednostki. Żółć, flegma, ropa, krew, pot, tłuszcz, łzy, ślina, smarki, mocz itd…

Wewnętrzny element ognia to wszystko co jest ogniem, jest ogniste i organiczne, co jest wewnętrzne, odnoszące się do jednostki. Obejmuje to: to, co ogrzewa, co się starzeje, to, co podgrzewa cię, gdy masz gorączkę, to, co właściwie trawi jedzenie i picie itd…

Wewnętrzny element powietrza to wszystko co jest powietrzem, jest wietrzne i organiczne, co jest wewnętrzne, odnoszące się do osoby. Obejmuje to: wiatry, które wznoszą się lub opadają, wiatry w brzuchu lub jelitach, wiatry przepływające przez kończyny, wdechy i wydechy itd…

A czym jest wewnętrzny element kosmiczny? Wszystko, co jest przestrzenne, przestronne i organiczne, czyli wewnętrzne, odnoszące się do jednostki. Obejmuje to: kanały słuchowe, nozdrza i usta; oraz przestrzeń do połykania tego, co jest jedzone i pijane, przestrzeń, w której to pozostaje, oraz przestrzeń do wydalania tego z dolnych regionów…

Rāhula, medytuj jak ziemia. Gdy medytujesz jak ziemia, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu. Przypuśćmy, że rzucą na ziemię zarówno czyste, jak i nieczyste rzeczy, takie jak odchody, mocz, ślina, ropa i krew. Ziemia nie jest z tego powodu przerażona, zniechęcona, ani zniesmaczona. W ten sam sposób medytuj jak ziemia. Gdy medytujesz jak ziemia, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu.

Medytuj jak woda. Gdy medytujesz jak woda, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu. Przypuśćmy, że mają myć w wodzie zarówno czyste, jak i nieczyste rzeczy, takie jak odchody, mocz, ślina, ropa i krew. Woda nie jest z tego powodu przerażona, zniechęcona, ani zniesmaczona. W ten sam sposób medytuj jak woda. Kiedy medytujesz jak woda, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu.

Medytuj jak ogień. Gdy medytujesz jak ogień, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu. Przypuśćmy, że ogień miał spalić zarówno rzeczy czyste, jak i nieczyste, takie jak odchody, mocz, ślina, ropa i krew. Ogień nie jest z tego powodu przerażony, zniechęcony, ani zniesmaczony. W ten sam sposób medytuj jak ogień. Gdy medytujesz jak ogień, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu.

Medytuj jak wiatr. Gdy medytujesz jak wiatr, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu. Przypuśćmy, że wiatr wiałby zarówno na rzeczy czyste, jak i nieczyste, takie jak odchody, mocz, ślina, ropa i krew. Z tego powodu wiatr nie jest przerażony, zniechęcony, ani zniesmaczony. W ten sam sposób medytuj jak wiatr. Gdy medytujesz jak wiatr, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu.

Medytuj jak kosmos. Gdy medytujesz jak przestrzeń, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu. Tak jak przestrzeń nie jest nigdzie ustanowiona, tak samo medytuj jak przestrzeń. Gdy medytujesz jak przestrzeń, przyjemne i nieprzyjemne kontakty nie będą zajmować twojego umysłu.”

Pozwoliłam sobie przytoczyć instrukcje Buddy dotyczące medytacji, bo przecież Oddychanie Neurodynamiczne jest jakby nowszą wersją medytacji. Nie chcę dodawać tu własnej interpretacji tych instrukcji, bo czuję, że to zbędne, że Ty wiesz, czujesz, rozumiesz. A za dużo słów powoduje zamęt.

Zostawiam więc te wiekowe mądrości z Tobą drogi Oddychaczu, miłego trawienia.

Do następnego wymemłania 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *